03-09-2018

Historia szampana

W życiu przychodzi raz na czas taki moment, w którym bierzemy w dłoń kieliszki i wznosimy toast za pomyślność. Szampan jest nieodłącznym towarzyszem wielu imprez, bez niego wesela, rodzinne uroczystości, jubileusze, zabawy sylwestrowe i karnawałowe nie miałyby tej odpowiedniej atmosfery celebracji. 

Nie zawsze jednak szampan stanowił luksusowy sposób świętowania. Jego początki wydają się być przewrotne. Jeszcze w epoce gallo-romańskiej w Szampanii - najdalej wysuniętym na północ francuskim regionem, gdzie panują trudne warunki klimatyczne - Rzymianie posadzi sprowadzone wcześniej winne krzewy. Ich uprawa została kontynuowana przez lokalnych mnichów, a powstałe trunki nazywane były winami szampańskimi, gdzie słowo champagne oznaczało nieużytki stosowane na pastwiska dla owiec. Wina te jednak były nieodpowiednio zabarwione,  nie dojrzewały w beczkach prawidłowo. To dlatego w XVII w. pojawił się pomysł ich butelkowania. Niestety, pierwsze próby wcale nie należały do udanych, gdyż znajdujący się w winach dwutlenek węgla sprawił, iż butelki wybuchały. Dopiero Anglicy zaproponowali, by rozlewać napój do butelek z grubszego szkła, dzięki czemu nie poddawały się one wysokiemu ciśnieniu, jakie panowało wewnątrz. 

Istnieje teoria, że wynalazcami słynnej metody szampańskiej, stosowanej również obecnie, są właśnie Anglicy, którzy w procesie drugiej fermentacji dodali do płynu cukier, co zaowocowało charakterystycznymi bąbelkami. Francuzi jednak utrzymują, że tytuł odkrywcy szampana należy się jednak zakonnikowi piwnicznemu klasztoru Benedyktynów w opactwie Hautvillers, który nazywał się Pierre Dom Perignon. To właśnie on pracował nad udoskonaleniem jakości wina poprzez dobór odpowiednich gatunków winorośli, jako pierwszy zastosował również korek dębowy, który pozwolił zachować winu świeżość i pianę.

Z czasem, mało komu znane wino, zaczęło zyskiwać na popularności, co związane było z powstaniem wytwórni musującego wina i ciągłymi ulepszeniami w zakresie jego produkcji. Kluczowym postacią okazał się jednak Ludwik Pasteur, który odkrył tajemnicę fermentacji, co w efekcie spowodowało rozwój méthode champenoise. Sama zaś, doskonale wszystkim znana nazwa "szampan" została zastrzeżona dopiero w 1911 r., a w 1927 r. weszła w życie ustawa, która doprecyzowała na jakim terenie może być produkowane wino. Obecnie jest ono wytwarzane z trzech odmian winogron, jednej białej - Chardonnay i dwóch czerwonych - Pinot Noir oraz Pinot Meunier.

Znając ciekawą historię słynnego wina, każdy z nas miałby czasem ochotę sprawdzić jak smakuje to firmowe. Dobrym rozwiązaniem jest restauracja Ole znajdująca się w mieście Warszawa, oferująca przy okazji do szampana liczne dania wysokiej jakości, których cena pozostaje wciąż zadowalająca. Miejsce to posiada specjalną kartę alkoholi, wśród których znajduje się nasłynniejszy szampan świata - moet. Jest on symbolem Francji, a jego smak cenią ludzie sukcesu, gwiazdy i celebryci, a także osoby po prostu kochające życie. Dla nich ważne imprezy bez tego znakomitego wina nie istnieją. W szampanie zawarta jest dla nich obietnica sukcesu i pomyślności.

Rezerwacja stolika